|
Poznajesz tego psa ? Dziadziuś odszedł... |
|
|
|
|
Wpisany przez Magdalena Baran OTOZ Animals Dębica
|
|
niedziela, 22 stycznia 2012 20:53 |
|
.jpg) Poznajesz tego psa? Został wrzucony w zawiązanym worku do przydrożnego rowu.
Poszukujemy właściciela psa wrzuconego dzisiaj (niedziela 22 stycznia) do rowu w lesie przy głównej drodze biegnącej przez wieś Głobikowa, gm. Dębica. Zwierzę w zawiązanym worku było skazane na pewną śmierć w męczarniach. Na szczęście znalazł się człowiek, który przejeżdżając w pobliżu zainteresował się jego losem.
Nie wiadomo, czym ten straszy już pies zasłużył sobie na tak okrutne potraktowanie. Gdy do niego dotarliśmy był wystraszony i bardzo głodny. Podejrzewaliśmy, że w wyniku wyrzucenia doznał złamań lub innych urazów, ponieważ leżał nieruchomo i nie reagował. Jak się później okazało, był to tylko wynik olbrzymiego stresu. Psa został zabrany do weterynarza. Ma ok. 12 lat, jest średniej wielkości. Został przewieziony do przytulska gm. Dębica.
Jeżeli ktokolwiek posiada bliższe informacje o zajściu lub rozpoznaje porzucone zwierzę proszony jest o kontakt pod nr. tel. 531 372 337 lub e-mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
. Gwarantowana anonimowość.
Dla psa szukamy odpowiedzialnych właścicieli. Potrzebuje ciepłego kąta i dobrych ludzi, u których mógłby godnie spędzić starość. Pies ma wspaniałe usposobienie. Uwielbia się tulić i głaskać, jest bardzo przyjazny, zarówno w stosunku do ludzi, jak i psów. Czeka na dom. Zainteresowanych prosimy o kontakt z Inspektoratem.
ciąg dalszy:
24. stycznia 2012r
Dziadziuś mieszka w przytulisku. Szybko się dogadał z resztą podopiecznych. Jest towarzyski, garnie się do rąk. Uwielbia być głaskany i przytulany. Po traumie, którą mu zafundował "opiekun" potrzebuje dobrego domu. Piesek jest starszy i niestety obawiamy się, że przytulisko oznacza dla niego dożywocie. Dlatego bardzo nam zależy, żeby znaleźli się ludzie, który wezmą go do siebie i pozwolą mu godnie spędzić starość.
epilog:
26. stycznia 2011r
Dziadziuś nie doczekał na dom, odszedł dzisiaj w nocy samotnie w przytulisku. Strasznie nam wszystkim przykro.
  
|
|
Poprawiony: wtorek, 31 stycznia 2012 17:20 |