Psy...
|
Wpisany przez Administrator
|
|
czwartek, 01 września 2011 12:47 |
|
 W czasie tegorocznych wakacji podróżowaliśmy po Chorwacji i z przyjemnością, oprócz pięknych krajobrazów, fotografowaliśmy tamtejsze zwierzęta. W każdej miejscowości spotykaliśmy turystów ze swoimi psami. Na parkingach przy samochodach widać było miski z wodą, a wieczorami na nadbrzeżnych bulwarach spacerujących z psami, czy odpoczywających w kafejkach i tawernach. Nigdzie nie było widać psich kup, za to dużo specjalnych koszy do ich wyrzucania. Na publiczne plaże psy nie mają wstępu, ale przy temperaturach sięgających 40 stopni zapewne za tym nie tęsknią.
 Nawet do Parku Narodowego Plitwickie Jeziora psy na smyczy mają wstęp wolny i wielu opiekunów było razem ze swoimi pupilami, małymi i dużymi.
Również wynajęcie kwatery, apartamentu przyjmującego z psem nie stanowi większego problemu, z czego korzystają nasi rodacy sądząc po rejestracjach samochodów.
|
|
Poprawiony: czwartek, 22 września 2011 17:36 |
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
sobota, 04 września 2010 21:24 |
|
 Co robi właściciel psa gdy wyjeżdża na wakacje ? Zabiera psa ze sobą na urlop !
Jest coraz więcej miejsc, gdzie można przyjechać z psem, pensjonatów, domków do wynajęcia, barów i restauracji, gdzie można smacznie zjeść, a na psa czeka miska z wodą. Miłośnikom pieszych wędrówek polecamy Bieszczady. Spora ilość widzianych tam turystów z psami świadczy o tym, że coraz więcej ludzi zabiera ze sobą czworonożnych przyjaciół. Również przy rezerwacji noclegów zazwyczaj przyjazd z psem nie stanowi problemu. Z racji tego, że do Bieszczadzkiego Parku Narodowego jest zakaz wstępu z psami (bardzo szkoda, bo z doświadczenia wiemy, że więcej szkody czynią niektórzy pseudoturyści niż psy na smyczy) na wędrówki trzeba wybierać trasy poza parkiem. Ma to tę zaletę, że jest mało ludzi i niczym nie zakłócona cisza. Na dłuższe, kilkugodzinne wędrówki trzeba zabrać wodę do picia zarówno dla siebie jak i dla psa, i nie zaszkodzi trochę suchej karmy. Tempo dostosujmy do możliwości psa, szczególnie w czasie upałów. Pies zawsze powinien mieć przy obroży znaczek z kontaktem do właściciela, na wszelki wypadek, gdyby się zagubił. W ubiegłym roku na Okrągliku było zawieszone ogłoszenie o zaginionym psie...
|
|
Poprawiony: niedziela, 22 stycznia 2012 21:02 |
|
Mój pies mnie nie obronił! |
|
|
|
|
Wpisany przez Barbara Kleczyńska
|
|
sobota, 22 maja 2010 16:10 |
 Moja znajoma, w trakcie spaceru z dwoma psami, została zaatakowana przez niezrównoważonego psychicznie człowieka. Większy z psów – mieszaniec owczarka niemieckiego – uciekł gdzie pieprz rośnie. Kobietę uratował ledwie sięgający kolana „pudelek” – który z przeraźliwym ujadaniem rzucił się na napastnika i skutecznie go odstraszył.
|
|
Poprawiony: niedziela, 27 lutego 2011 08:32 |
|
Wpisany przez Barbara Kleczyńska
|
|
sobota, 22 maja 2010 16:06 |
 Gdy pies choruje...Należy niezwłocznie udać się do weterynarza. Leczenie psa na własną rękę może mieć tragiczne następstwa, zwłaszcza, że większość ludzkich leków dla zwierząt domowych jest trucizną.
Zdarzają się jednak sytuacje, gdy możemy a nawet powinniśmy samodzielnie wspierać terapię swego psa.
|
|
Poprawiony: niedziela, 27 lutego 2011 08:30 |
|
|
|
|
|