Zaloguj się



Przepisz kod. (aby odświeżyć kliknij obrazek)
Przepisz kod.
 * 
 ::  Kupala.Net

Jesteśmy na Facebooku

 
Gdy pies choruje... PDF Drukuj Email
Wpisany przez Barbara Kleczyńska   
sobota, 22 maja 2010 16:06
Gdy pies choruje...Należy niezwłocznie udać się do weterynarza. Leczenie psa na własną rękę może mieć tragiczne następstwa, zwłaszcza, że większość ludzkich leków dla zwierząt domowych jest trucizną.
Zdarzają się jednak sytuacje, gdy możemy a nawet powinniśmy samodzielnie wspierać terapię swego psa.

Urazy kręgosłupa kończące się niedowładem tylnych łap, to niestety dosyć częste przypadki. Może do tego dojść w wyniku potrącenia przez samochód, niefortunnego skoku, przeciążeń takich jak np. bieganie po schodach. Oczywiście każdy przypadek jest inny, każdy wymaga interwencji lekarza weterynarii, jednak właściciel nie jest całkowicie bezradny. Może wykonywać psu masaż, który jest bardzo ważną formą rehabilitacji, przeciwdziała zanikom mięśni, zaburzeniom krążenia a także poprawia kondycję psychofizyczną psa i przyspiesza jego powrót do zdrowia.

Masaż obejmuje obie tylne kończyny i grzbiet - ale tylko poniżej miejsca urazu. W przypadku łap rozpoczynamy od palców, kończymy na biodrze. Masujemy po kolei następujące partie kończyny: palce, stopę, staw skokowy, podudzie staw kolanowy, udo, staw biodrowy łącznie z miednicą, ale bez kości krzyżowej (jeśli nie jesteśmy pewni, gdzie znajduje się kość krzyżowa, można poprosić weterynarza o jej wskazanie). Masaż polega na rozcieraniu palców oraz dosyć intensywnym ugniataniu pozostałych partii, chwytając cały mięsień lub grupę mięśni. Stawy ćwiczymy poprzez płynne zginanie i prostowanie ich, tak jak ma to miejsce w przypadku normalnego chodzenia.

Ćwiczenia takie dobrze jest wykonywać przynajmniej raz dziennie, po 20 razy dla każdego stawu.
Masaż zajmuje ok. 15 – 20 minut dla obu łap.
Ważne jest także zwracanie uwagi, by pies nie siedział na wyprostowanych tylnych łapach, robiąc tzw. „narty”. Łapy powinny być ugięte, tak jak siedzi zdrowe zwierzę.

Opisany sposób masażu przekazała mi  Pani Magdalena Rutkowska z Łodzi, która zajmuje się terapią i rehabilitacją zwierząt domowych. Bardzo dziękuję za pozwolenie na podanie go do publicznej wiadomości

 

Niestety, niekiedy mimo wysiłków weterynarza i właściciela, leczenie i rehabilitacja nie przynoszą efektów. Nie oznacza to wcale konieczności uśpienia psa. Niepełnosprawność o nie jest dla zwierzęcia tragedią, nie oznacza wykluczenia ze społeczeństwa, utraty statusu społecznego itp. – jak to niestety ma miejsce u ludzi. Zadbany i otoczony odpowiednią opieką niepełnosprawny pies może przez wiele lat cieszyć się życiem, zupełnie nie zwracając uwagi na swój stan. W Polsce jest kilku producentów wózków dla psów, dzięki którym można zupełnie swobodnie wyprowadzać swego pupila. W sprzedaży dostępne są psie pampersy, pozwalające na zabezpieczenie tych zwierząt, u których uraz był na tyle poważny, że nie są one w stanie kontrolować czynności fizjologicznych.
Z własnego doświadczenia mogę z najgłębszym przekonaniem stwierdzić, że pies „specjalnej troski” doświadcza tyle samo radości, zabawy i szczęścia, co w pełni sprawne zwierzę. To tylko od nas, opiekunów, zależy czy go zaakceptujemy i zechcemy mu pomagać. Warto pamiętać, że nasz pies na pewno nie przestałby nas kochać, gdybyśmy zostali osobami niepełnosprawnymi.
Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
Poprawiony: niedziela, 27 lutego 2011 08:30
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Polecamy :
Reklama