ArtCreativeFace Like Button Module
Start Ja i mój pies Mój pies mnie nie obronił!

Zaloguj się



Przepisz kod. (aby odświeżyć kliknij obrazek)
Przepisz kod.
 * 
 ::  Kupala.Net

Jesteśmy na Facebooku

 
Mój pies mnie nie obronił! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Barbara Kleczyńska   
sobota, 22 maja 2010 16:10
Moja znajoma, w trakcie spaceru z dwoma psami, została zaatakowana przez niezrównoważonego psychicznie człowieka. Większy z psów – mieszaniec owczarka niemieckiego – uciekł gdzie pieprz rośnie. Kobietę uratował ledwie sięgający kolana „pudelek” – który z przeraźliwym ujadaniem rzucił się na napastnika i skutecznie go odstraszył.

Wielu osobom, w tym jej samej,  trudno było zrozumieć, dlaczego duży, zdrowy „wilczur” nie przejawiał najmniejszej chęci bronienia swej pani.
Kobieta, która do tej pory wierzyła, że ma w swym pupilu przyjaciela i obrońcę, była rozżalona, przeżyła głęboki zawód i rozczarowanie,
Czy słusznie?
Psy są zwierzętami stadnymi, żyją w grupie o ustalonej hierarchii. Najważniejszy jest przewodnik, który zdobywa pożywienie, a także umie skutecznie walczyć o swą pozycję. Dlatego pozostali członkowie stada mu się podporządkowują.
W sytuacji pies – człowiek, naturalnie dążymy do wpojeniu psu przekonania, że to my jesteśmy przywódcą. I jeżeli na obcym terenie natrafimy na innego przywódcę, innego stada, który okaże się silniejszy – nasz pies nie będzie się mieszał do konfliktu. Szczególnie jeśli jest osobnikiem łagodnym, nie przejawiającym zachowań dominacyjnych czy agresywnych.
Wspomniany wcześniej mieszaniec owczarka, od szczeniaka nagradzany był za zachowania przyjazne człowiekowi, wszelkie postępki agresywne były karane. Kobietę często odwiedzali krewni z małymi dziećmi – pies musiał być łagodny. Nigdy też nie uczono go, jak ma się zachować, gdy jego pani jest atakowana.
Mieszaniec pudla, jako pies nieduży i pozornie niegroźny, nie był traktowany poważnie - stąd uchodziły mu na sucho wybryki, za jakie zostałby ukarany jego większy kolega: warczenie przy misce, oszczekiwanie gości. Tym samym ten niewielki pies wypracował sobie w psio-ludzkim stadzie pozycję znacznie wyższą niż większy, ale podporządkowany owczarek.
Dlatego też w sytuacji zagrożenia, błyskawicznie przejął rolę przewodnika i całkowicie adekwatnie zareagował. Również reakcja większego z psów była w pełni normalna, biorąc pod uwagę to, co przez kilka lat systematycznie mu wpajano.

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
Poprawiony: niedziela, 27 lutego 2011 08:32
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Polecamy :
Reklama