|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 04 maja 2010 20:27 |
|
środa, 14 styczeń 2009 Niekochane…
Jest w naszym mieście schronisko Tuż za rzeką, Kundelkiem zwane. Tak daleko, choć tak całkiem blisko… Czekają w nim Niekochane
Niekochane, Niekochane Porzucone, odepchnięte, niechciane… Niekochane w schronisku nad rzeką- Całkiem blisko, a jednak daleko.
Niekochane mają smutne oczy Wbite w bramę z niemym czekaniem, Że po dniu kolejnym, po nocy, Że w tej bramie ich pan kiedyś stanie.
Niekochane, Niekochane Zagubione, przerażone, zbłąkane… Niekochane patrzą smutno w oczy: Kto przygarnie, kto miłością otoczy…
Są też inne smutne Niekochane, Co schronisko nad życie kochają, bo po piekle, z którego tu przyszły im to miejsce wydaje się rajem.
Tu są kochane, tu są kochane Leczone, bezpieczne, przytulane, Lecz choć mają dach i pełna miskę, Nigdy domem nie będzie schronisko.
autor : awc
|
|
Poprawiony: środa, 05 maja 2010 08:38 |