ArtCreativeFace Like Button Module
Start Schronisko KUNDELEK PSY psiaki powyżej 55 cm w kłębie
Search
Cortez

CORTEZ - pies w typie wyżła niemieckiego, w wieku ok. 10 lat, długo był bezdomny, pomimo to chętnie otwiera się na człowieka, szuka z nim kontaktu, pojetny, ładnie chodzi na smyczy, grzeczny i usłuchliwy.

Chips

CHIPS - pies średniej wielkości ok. 6 letni, bez jednego oczka, jeszcze zestresowany sytuacją w której się znalazł, mimo to nieśmiało szukający kontaktu z człowiekiem, i delikatnie domagający się zainteresowania z jego strony, pieszczot,  grzeczny i spokojny, umiejący chodzić na smyczy, łagodny, czekający na swojego jedynego pana któremu skradnie serce.

Charlie

Charlie - pies w wieku 10-12 lat, spokojny, zdystansowany, grzeczny, tricolor, lekko nieśmiały ale nawiązujący kontakt z człowiekiem, taki spokojny starszy pan. Bardzo ładnie chodzi na smyczy.

Cygan
Cygan - ‎(kastr.) do schroniska trafił początkiem '09 mając około 6 lat. Właściciel usiłował go zabić zadając ciosy orczykiem. Stan Cygana był bardzo poważny. Przez długi czas walczył o powrót do zdrowia, operacje, rehabilitacja. Udało się. Obecnie Cygan czuje się dobrze. To spokojny psiak mocno żzyty z opiekunem. Do obcych odczuwa jednak pewną dozę rezerwy i dystanu. Cygan to ciepły psiak, lubi ruch i spacery.
Alexy

ALEXY do  schroniska trafił w maju  2010 mając około  7 lat. To  psiak przypominający wyglądem owczarka niemieckiego. Uwielbia długie spacery na wybiegu, ładnie chodzi  na smyczy. Grzeczny i posłuszny.Boi się nagłych gwałtownych  ruchów.  Bardzo lubi pieszczoty. Emanuje z niego ogromny spokój. Mimo tego potrafi pokonać ogrodzenie. Lubi towarzystwo człowieka , mimo  że na początku znajomości  jest nieśmiały.

 

Sony
SONY - to dojrzały juz facet , ma około 8-10 lat, ( luty 09) jest bardzo żywy, energiczny, lubi towarzystwo człowieka, jednak nie na wszystko mu pozwala, ale pieszczoty i mizadła to to, co lubi najbardziej :) Sony lubi pędzić po wybiegu i szaleć z koleżankami z boksu, wszedzie zawsze jest i wszystko wie:)
Pi

PI ( steryliz.) to młodziutka ok-1 roczna suczka uwielbia szaleństwa, waiacje i zabawy :) chodz w momencie gdy \"nadchodzi\" Człowiek porzuca to na rzecz jego kolan .. na których ląduje prosto z szaleńczego biegu. Bardzo aktywna i niespotykanie energiczna suczka dla której idelalnym miesjcem obok boku i miłosci sowjego Pana będzie ogród ,gdzie będzie mogła sie wyszalec i wybiegać.

PI - rośnie i swoje najlepsze młodzieńcze lata spędza w schroniskowym boksie zamiast u boku ukochanego człowieka. Czy ktoś ją wreszcie dostrzeże i pokocha....?!?

Ralf
RALF – trafił do schroniska w maju 2009 roku mając ok 8 lat. To duży pies o czarnym umaszczeniu i wilczatej urodzie. Jest łagodny i lubi spędzać czas z człowiekiem. Na początku znajomości jest troszkę nieśmiały i boi się krzyku dlatego potrzebuje spokojnego właściciela, który nawiąże z nim więź
Royal
ROYAL to piesek w wieku około 1,5 roku ( maj09) , jest wiekszym psiakiem , za kolano. Uroczy i wesoły, jednakże niesmiały w kontaktach z człowiekiem. Niekonfliktowy i przyjazny wobec innych psów. Lubi bardzo przebywać w towarzystwie znanych mu osób, Jest pojętny i szybko się uczy. Coraz ładniej spaceruje na smyczy i chętnie wychodzi na spacery plenerowe.
Jenny
Jenny   to wększa sunia, w wieku około 2 lat. Nieśmiała i zdystansowana. Lubi  ruch. Żywiołowa. Dobrze dogaduje się z innymi psami.
Impuls
IMPULS – trafił do schroniska w styczniu 2010 mając ok. 1,5 roku. To średniej wielkości piesek (za kolano).  Pogodny, łatwo wchodzi w relację z człowiekiem chociaż traktuje go z pewną dozą ostrożności. Impuls to aktywny psiak ....  niestety umie przechodzić przez siatkę - żadne ogrodzenie nie stanowi   dla niego problemu. Stad najpierw musi nabrać całkowitego zaufania do nowej osoby i  do nowego terytorium.
Hera
HERA ( steryliz.) - trafiła do schroniska w styczniu 2007 r. jako 8 letnia suczka . Była bardzo bojaźliwa i zestresowana. Ludzie wywoływali u niej lęk i dlatego gdy podchodzili do niej blisko kładła się na ziemi i „sztywniała” ze strachu. Wszyscy pamiętają jak wbijała się w kąt nieruchomiejąc... praktycznie \"nie oddychając\" .... Nie reagowała jednak na strach agresją. Hera przełamała sie wobec swoich opiekunów.... chodz nadal jej nieśmiała i zdystansowana wobec nowych postaci .... najwazniejsze że w końcu pojawił sie usmiech na jej pyszczku, zaczeła z ochota wychodzić na spacery i cieszyc się przy boku znanych jej Osób .... mamy nadzieje że Hera znajdzie odpowiednią Osobę.. któa nie zrazi sie jej początkowym dystansem i wycofaniem , która Here pokocha z całego serca .. i będzie razem z nia pracowac na wspólne zaufanie.... Hera to pogodne psisko , które tak bardzo chce zapomnieć o tych wszystkich kątach i zatraconym oddechu .....
Borys
BORYS - trafił do schroniska we wrześniu 2009 r. mając ok. 1 roku. Początkowo lękliwy w kontakcie z człowiekiem , jednakże już  po chwili bardziej sie ośmiela i "wychodzi"  z niego ogromna "przylepa", która szuka tylko momentu  by  zaczepić człowieka łapą i skraść choćby  odrobinę pieszczot. Serdeczny i miły.  Bedzie wiernym i oddanym towarzyszem. Borys jest większym pieskiem.
Kontakt: Schronisko KUNDELEK Rzeszów, tel. 510-170-787
Argus
ARGUS to piękny ok 5-6 letni psiak , jest zupelnie niewidomy, bardzo przyjacielski i towarzyski .... wybiera sobie jednego Przewodnika - człowieka za którym podąza krok za krokiem ...Argus bardzo dobrze sobie radzi.. zapoznał sie z nowa sytuacja... bardzo ładnie porusza sie po wybiegach .. jest spragniony Miłosci , zainteresowania, jest strasznie smutny kiedy musi pozostac sam w boksie....... czeka na tego jedynego Człowika który poprowadzi go przez ciemny swiat i który razemznim bedzie czerpał ogrom radości z niego :)
Baron
Baron potrafi się już uśmiechać, jakby zapomniał o przeszłości... A przeszłość ma długą i niestety smutną. Około trzech lat temu zadzwonił telefon w sprawie bezdomnego psa błąkającego się po mieście. Oczywście nie odmówiono pomocy, pojechano w podane miejsce. Tam był ON - piękny, nieco zabiedzony wyżeł. Niestety próba złapania psa zakończyła się fiaskiem. Baron uciekł i nie pojawił się w tym miejscu więcej... W ciągu dwoch lat widziano go w różnych częsciach miasta, telefonowano w jego sprawie do schroniska - za każdym razem uciekał i nie chciał się dać złapać... W ciągu dwóch lat Baron był tylko zdany na siebie i potrafił doskonale zadbać o siebie... I tak oto w 2006 roku kolejna próba pomocy Baronowi powiodła się! Udało się p. Irkowi Derwiszowi złapać Barona. Pies został od razu przewieziony do schroniska. Tam rozpoczął się kolejny etap jego życia... Na początku wcale nie było kolorowo... Nieraz mijałam jego boks, w którym Baron siedział albo w budzie albo przed budą - zawsze ta sama smutna mordka gdzieś wzrokiem błądziła w przestrzeń... Baronek bał się ludzi, pracownicy bardzo długo z nim pracowali i bardzo się starali... Kroczek po kroczku wyżel przekonywał się do ludzi, najpierw bral smakołyki, później dał zapiąc sobie smycz, aż wreszcie zaufał ludziom - chętnie wyszedł na wybieg, a człowiek nie był już dla niego czymś strasznym. Niedługo minie rok odkąd Baron jest w schronisku... W ciągu tego czasu bardzo się zmienił - nie jest już tym smutnym i żyjącym w własnym świecie psem, który trafił w sierpniu 2006 roku do Kundelka. Teraz jest wspaniałym, robiącym wrażenie i bardzo mądrym wyżłem. Doskonale nadawałby się do osoby aktywnej, z którą Baron mógłby chodzić do lasu czy na polowania, bowiem Baron to pies z charakterem i potrzebuje odpowiedzialnego opiekuna. Ma pogodne usposobienie, w stosunku do ludzi jest przyjazny. Znajomych wita bardzo serdecznie - szerokim uśmiechem na pyszczku i merdającym jak śmigło ogonkiem... Dlatego Pracownicy nazywają go Baronem vel Śmigłem. Nie jest on już pierwszej młodości, bo ma 6 lat.. Ale czy to oznacza, ze reszte życia ma spędzić w schroniskowym boksie? Czy znajdzie się jakiś miłośnik tej rasy, który pokocha naszego Baronka? On wykorzystał tę szanse, którą dało mu schronisko - jest teraz wspaniałym psem. Ale czy ktoś wykorzysta jego metamorfozę i weźmie go do swego domku? Baron zasługuje na to...
Madzia
MADZIA - (sterylizowana) Przyjęta do Przytuliska Kundelek w Zaczerniu po likwidacji schroniska w Starachowicach. Tutaj odchowała swoje szczenięta, które już dawno znalazły domki. Madzia początkowo nie ufała ludziom. Stopniowo jednak coraz bardziej się otwierała. Teraz to pogodna, wesola sunia mimo tego że patrzy na świat tylko jednym oczkiem chociaż...i z jednego oczka mogą płynąć smutne łzy ... bo  tak naprawdę brakuje jej domku na który czeka już bardzo długo.
Nugat
NUGAT do schroniska trafił w lutym 09 jako około 3-4 letni psiak. Trafił po wypadku samochodowym. Mimo natychmiastowej reakcji kierowcy i interwencji schroniska, Nugat musiał mieć amputowany ogonek, to większy psiek, ( za kolano), o dłuzszej sierci. Spokojny i grzeczny , zamknięty w sobie, obecnie w trakcie leczenia.

KWIECIEŃ 09: Obecnie Nugat przeszedł metamorfozę, z psa zamkniętego w sobie przeistoczył się w niezwykle oddanego i i wiernego Czworonoga, który swych przenikliwych oczu nie spuszcza z człoweika w czasie spacerów. Jest niezwykle grzeczny , ładnie trzyma się człowieka, uwielbia biegać i szaleć . Podczas takich własnie harców Nugat wygląda jakby płynął nad ziemią , z wielką gracją i lekkością dotrzymuje człoweikowi kroku.

Sara
SARA - to sliczna bernardynka, przebywa w schronisku od kilku lat. Ma około 8-9 lat. ( styczeń 09) .. Jest bardzo nieśmiała i ostrożna.Trzeba wiele pracy i cierpliwości oraz ogrom miłosci by zdobyć jej zaufanie.... Sarze ciezko się przełamać ..... Bardzo lubi długie spacery na wybiegu ,,, mocno zżyta jest z Barikiem , przy którym czuje się bezpieczna....
Lipton
LIPTON – trafił do schroniska w lipcu 2007 mając ok. 14 lat. Jest to duży psiak w typie wyżła szorstkowłosego. Jest niewidomy, spokojny , bardzo sie cieszy gdy moze wyczuc obcenosc Człowieka obok siebie, ogon mało co mu nie odpadnie z radosci :) szybko zapoznaje sie z nowym miejscem i swietnie sobie sam radzi ... mimo tego ,że pozbawiony jest jednego ze zmysłów. Trafił do schroniska z otarciami na łapce.

Brak zdjęć w galerii
Polecamy :
Reklama