|
Po stronie zwierząt
|
Wpisany przez Administrator
|
|
poniedziałek, 20 lutego 2012 21:20 |
|
Bardzo prosimy o pomoc - Max musi znaleźć nowy dobry kochający dom - obecni właściciele nie mogą dłużej się nim zajmować Ta k o nim piszą:.jpg)
Maxa znaleźliśmy jako malutkie szczenię w lipcu zeszłego roku. Miał około miesiąca, sam dobrze nie potrafił jeszcze jeść. Jest bardzo towarzyskim psem, posłuszny, lubi przebywać z ludźmi, na spacerach nie odejdzie daleko żeby nie stracić z oczu człowieka. Bardzo lubi dużo ruchu, potrzebuje dużo biegać. Jest jeszcze młodym psem, zdarza mu się coś spsocić. Bardzo lubi zabawy, umie aportować. Oddamy go w dobre ręce, ciepły przytulny dom, gdzie będzie miał pełną miskę i opiekę. Obecnie nie mamy warunków na dużego psa, jest to jedyny powód, dla którego z ogromnym żalem go oddajemy.Max jest zaszczepiony, ma książeczkę zdrowia.
Kontakt w sprawie adopcji Maxa: 500-649-910 lub e-mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
|
|
Poprawiony: poniedziałek, 20 lutego 2012 21:25 |
|
|
Podopieczni Fundacji Happy Garden |
|
|
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
poniedziałek, 20 lutego 2012 16:39 |
|
.jpg) Fundacja Happy Garden z Tarnobrzega zwraca się z ogromną prośbą do wszystkich miłośników zwierząt o pomoc w szukaniu domów dla swoich najmłodszych podopiecznych. Mają obecnie pod bezpośrednią opieką blisko 30 szczeniąt. Maluszki są w różnym wieku od 6 tygodni do 7 miesięcy. Są zarówno pieski jak i suczki różnej wielkości, maści, są zarówno pieski gładkowłose, długowłose jak i szorstkowłose. Każdy wśród psich dzieciaków może znaleźć przyjaciela dla siebie! Wszystkie maleństwa są zaszczepione, odpchlone i odrobaczone, mieszkają w domu tymczasowym z innymi psami oraz kotami. Wszystkie opisy oraz zdjęcia poszczególnych szczeniąt znajdziecie Państwo na stronie www.happy-garden.pl lub na facebooku. W razie jakichkolwiek pytań prosimy o kontakt telefoniczny 500-649-910 lub e-mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
|
|
Poprawiony: poniedziałek, 20 lutego 2012 16:47 |
|
Julek - trzy tygodnie błąkał się na mrozie |
|
|
|
|
Wpisany przez FPZ Felineus
|
|
niedziela, 19 lutego 2012 21:08 |
|
W dniu 14. lutego pod opiekę Fundacji FELINEUS trafił około 6-cio miesięczny kocurek o biało czarnym umaszczeniu. Przez 3 tygodnie, w 30-sto stopniowym mrozie mieszkał w gruzowisku niedokończonej budowy w Rzeszowie.
Chociaż kotek od początku wykazywał oznaki kota domowego, a tylko zagubionego, głodnego i wystraszonego, uznano go za kota wolno żyjącego i pozostawiono na mrozie bez jakiejkolwiek pomocy. Dzięki pomocy wolontariuszy fundacji otrzymał budę, jedzenie i w końcu został złapany.
Niestety 3 tygodnie na mrozie zrobiły swoje. Już po dwóch dniach pojawiła się wysoka gorączka, katar, ropa w oczach, owrzodzenia na języku. Kotek walczy a my razem z nim, choć wymaga to ogromnego wysiłku bo Julek (takie otrzymał imię) jest nadal bardzo wystraszony i zagubiony.
Osoby chcące pomóc Julkowi prosimy o kontakt
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
tu: szczegółowe dane.
|
|
Poprawiony: niedziela, 19 lutego 2012 21:13 |
|
Słodkie maluchy szukają domów |
|
|
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
poniedziałek, 13 lutego 2012 19:37 |
|
 Trzej koci muszkieterowie szukają domu!
Mają około 3 - 3,5 mies, są odrobaczone, odpchlone, umieją korzystać z kuwety. Wychowane w mieszkaniu, zadbane. Kotki są przyjazne, towarzyskie, przymilne i ciekawskie. Uwielbiają ludzkie kolana i łóżko.
Przy adopcji prosimy o podpisanie umowy.
Tel. 604-084-754
|
|
Poprawiony: poniedziałek, 20 lutego 2012 14:21 |
|
Wpisany przez Barbara Kleczyńska
|
|
czwartek, 16 lutego 2012 17:11 |
|

Zadziwiające, jak mało ludzie wiedzą o kotach. Wciąż jeszcze niepokojąco licznej grupie kot kojarzy się albo z leniwym futrzakiem – doskonałym towarzyszem samotników i mizantropów, albo z nietowarzyskim sierściuchem łapiącym myszy w piwnicy i prychającym pogardliwie na każdą próbę zawarcia z nim bliskiej znajomości. Gdy dodać do tego bardzo popularny stereotyp, głoszący iż kot nie jest zdolny do nawiązania emocjonalnej więzi z człowiekiem, a przywiązuje się wyłącznie do terytorium – trudno się dziwić, że tak wiele osób deklaruje niechęć do kotów i uważa je za zwierzęta niegodne głębszego zainteresowania.
Tymczasem większość opisanych powyżej poglądów i spostrzeżeń jest fałszywa i bazuje na błędnych przesłankach. Miłośnicy kotów doskonale o tym wiedzą i żadnych dowodów nie potrzebują, ale „tym drugim” warto przedstawić kilka faktów.
|
|
Poprawiony: czwartek, 16 lutego 2012 17:33 |
|
|
|
|
|
|
Strona 1 z 4 |
|
|
|