Na psa urok... PDF Drukuj Email
Wpisany przez Agnes   
czwartek, 01 lipca 2010 06:09

... i inne dziwne powiedzonka.

Niedawno omal nie spadłem z ławki ze śmiechu, gdy usłyszałem, jak pewna Duża mówi "Tfu tfu, na psa urok!" robiąc przy tym bardzo śmieszną minę i rozglądając się trwożnie ba boki. To prawda, że niektóre psy, szczególnie te przyjazne kotom, mają swój urok, ale żeby aż na nie spluwać... Zupełnie nie widzę sensu!

Albo inne dziwne powiedzonko: "Żyją jak pies z kotem" To znaczy jak- źle czy dobrze? Bo znam wiele kotów, które żyją w wielkiej przyjaźni z psami, zgodnie, w jednym stadzie. Czasem się z nimi droczą, czasem urządzają sobie zabawy w polowanie, ale sypiają razem, zwinięte w jeden kłębek, kot wylizuje psu pyszczek na znak miłości, a pies dzieli się z kotem przysmakami ze swojej miski. Ja sam bardzo chciałem zaprzyjaźnić się z pewnym psem w sąsiednim ogródku, nazywał się Lipton. Ale pies był niewidomy i ilekroć go wołałem, biegnąc do mnie wpadał na dzielącą nas siatkę i ranił sobie nos, więc dałem spokój. Czasem przytulaliśmy się trochę przez siatkę, ale potem Lipton znikł. Podobno przeniesiono go do innego pomieszczenia, bo chciał przekopać tunel do naszego ogródka. Wszyscy myśleli, że chce nam zrobić krzywdę, a on tylko czuł się samotny.

Albo... Czy ktoś umie mi wyjaśnić, co znaczy  "Żyć na kocią łapę"? Łapa jak łapa, zupełnie nie widzę sensu.

Kiedy usłyszałem powiedzonko "Człowiek człowiekowi... wilkiem", to aż sobie westchnąłem: "Oj ludzie, jak wy mało wiecie o zwierzętach!" Nigdy nie znałem osobiście żadnego wilka, ale nigdy nie słyszałem, by jakiś wilk znęcał się nad człowiekiem, krzywdził go, okaleczał, czy polował bez powodu. Wilki to bardzo mądre, inteligentne  i sprawiedliwe zwierzęta. Zwykle schodzą człowiekowi z drogi i trzymają się od niego z daleka. Polują, bo taka jest ich natura- gdy są głodne i muszą wykarmić swoje wilczęta; atakują, gdy bronią swoich młodych, swojego terytorium lub czują się zagrożone. Ludzie nie muszą polować, by zdobyć pożywienie- ludzie chodzą do pracy, dostają za nią specjalne krążki lub papierki, które wymieniają na pożywienie i mnóstwo innych rzeczy, potrzebnych lub niepotrzebnych. Im więcej tych rzeczy mają, tym więcej ich potrzebują i tym bardziej się boją je stracić. Wielu kupuje za swoje krążki nawet prawo do zabijania zwierząt. I stosują przy tym bardzo niesprawiedliwe zasady walki, bo jakież szanse ma zając, sarna czy wilk, a nawet niedźwiedź wobec śmiercionośnego kija, który zabija podstępnie, z daleka... Ludzie nie muszą polować, by przeżyć- ludzie polują dla przyjemności, dla rozładowania napięcia, dla naszych futer...

Zwierzęta nie tworzą powiedzonek, ale czasem westchną smutno: "Człowiek zwierzęciu... człowiekiem"...

Jeśli znasz inne  dziwne "ludzko-zwierzęce" powiedzonka i chcesz się podzielić swoimi refleksjami, napisz do mnie. Możesz napisać na adres mojej tłumaczki- Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

autor: Wrzesiek

Z Kociego tłumaczyła: Agnes

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
Poprawiony: niedziela, 08 sierpnia 2010 09:20
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Polecamy :
Reklama